Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego mogą mocno utrudnić przedsiębiorcy dostęp do finansowania. Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji droga do pozyskania kapitału jest zamknięta.
Finansowanie firmy z zaległościami ZUS lub US wymaga przede wszystkim dokładnej analizy sytuacji przedsiębiorstwa.
Znaczenie może mieć nie tylko sama kwota zadłużenia, ale również jego charakter, wysokość, historia firmy, posiadany majątek, przychody oraz możliwość ustanowienia odpowiedniego zabezpieczenia.
Dlatego zamiast od razu zakładać, że „bank na pewno odmówi”, warto sprawdzić, jak wygląda sytuacja konkretnej firmy i jakie rozwiązania mogą być dostępne.

Dlaczego zaległości w ZUS lub US utrudniają finansowanie?
Instytucja finansująca chce wiedzieć, czy przedsiębiorca będzie w stanie regularnie spłacać nowe zobowiązanie.
Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego mogą być sygnałem, że firma ma problemy z bieżącym regulowaniem zobowiązań.
Dodatkowo przedsiębiorca może zostać poproszony o przedstawienie dokumentów potwierdzających stan rozliczeń.
ZUS wydaje zaświadczenie o niezaleganiu w opłacaniu składek, a Krajowa Administracja Skarbowa umożliwia uzyskanie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach.
Nie oznacza to jednak, że każda sytuacja wygląda tak samo.
Zaległość ZUS a zaległość podatkowa – czy to to samo?
Nie.
Zaległość w ZUS dotyczy przede wszystkim nieopłaconych składek.
Z kolei zaległość wobec urzędu skarbowego może dotyczyć np. podatku dochodowego lub VAT.
Dla przedsiębiorcy istotne jest więc dokładne określenie:
- wysokości zaległości,
- okresu, którego dotyczy,
- przyczyny powstania zadłużenia,
- aktualnego statusu zobowiązania,
- sposobu jego spłaty.
Im dokładniej można przedstawić sytuację firmy, tym łatwiej ocenić dostępne możliwości finansowania.
Czy mała zaległość zamyka drogę do finansowania?
Niekoniecznie.
Kluczowe jest to, że nie każda sytuacja przedsiębiorcy jest taka sama.
Inaczej może wyglądać przypadek firmy, która ma niewielką, przejściową zaległość, a inaczej przedsiębiorstwa z dużym, wieloletnim zadłużeniem i problemami z regulowaniem bieżących zobowiązań.
Znaczenie może mieć również to, dlaczego powstała zaległość.
Przykładowo:
Firma rozwijała się bardzo szybko, poniosła duże koszty inwestycyjne, a część należności od kontrahentów została zapłacona z opóźnieniem.
Taka sytuacja wymaga innej analizy niż przedsiębiorstwo, które od dłuższego czasu nie reguluje swoich zobowiązań.

Co może zwiększyć możliwości uzyskania finansowania?
W przypadku przedsiębiorstwa z zaległościami szczególnie ważne może być pokazanie pełnego obrazu sytuacji finansowej.
Warto przygotować m.in.:
1. Informację o wysokości zadłużenia
Nie wystarczy powiedzieć „mam zaległości”.
Warto wiedzieć:
ile dokładnie wynoszą, od kiedy istnieją i czego dotyczą.
2. Aktualne wyniki firmy
Przychody, koszty, dochód i przepływy pieniężne pozwalają lepiej ocenić aktualną sytuację przedsiębiorstwa.
3. Informację o majątku
Nieruchomości, maszyny czy inne wartościowe aktywa mogą mieć znaczenie przy analizie możliwości finansowania.
4. Plan spłaty zobowiązań
Jeżeli istnieje ustalony sposób uregulowania zaległości, warto go uwzględnić w analizie.
5. Cel finansowania
Inaczej analizuje się finansowanie potrzebne na bieżącą działalność, a inaczej środki przeznaczone na konkretną inwestycję.
A co jeśli bank odmawia?
Odmowa jednej instytucji nie musi automatycznie oznaczać końca możliwości finansowania.
Rynek finansowy nie jest jednolity.
Poszczególne instytucje mogą różnić się między sobą:
- wymaganiami,
- podejściem do zabezpieczeń,
- oceną ryzyka,
- akceptowanymi dokumentami,
- rodzajem finansowania.
Dlatego w bardziej skomplikowanych przypadkach warto najpierw przeanalizować sytuację, zamiast składać wiele przypadkowych wniosków.
Czy nieruchomość może pomóc w uzyskaniu finansowania?
W niektórych przypadkach posiadany majątek może być istotnym elementem całej struktury finansowania.
Jeżeli przedsiębiorca posiada nieruchomość, warto uwzględnić ją podczas analizy.
Nie oznacza to jednak, że sama nieruchomość automatycznie gwarantuje uzyskanie finansowania.
Znaczenie ma m.in.:
- jej wartość,
- stan prawny,
- istniejące obciążenia,
- przeznaczenie,
- wysokość potrzebnego finansowania.
Dlatego nieruchomość może być jednym z elementów rozwiązania, ale nie powinna być traktowana jako gwarancja otrzymania środków.

Najważniejsze pytanie: po co firmie finansowanie?
To bardzo ważna kwestia.
Jeżeli firma ma zaległości i chce pozyskać dodatkowy kapitał, trzeba odpowiedzieć na pytanie:
Co finansowanie ma zmienić?
Czy chodzi o:
- spłatę istniejących zobowiązań?
- poprawę płynności?
- zakup maszyny?
- inwestycję?
- zakup nieruchomości?
- realizację kontraktu?
- rozwój działalności?
Dopiero wtedy można zastanawiać się, jakiego rodzaju finansowanie będzie najbardziej adekwatne.
Finansowanie firmy z zaległościami – nie zaczynaj od wniosku
To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto przekazać przedsiębiorcy.
Jeżeli sytuacja firmy jest niestandardowa, pierwszym krokiem nie powinno być składanie kolejnych wniosków finansowych.
Najpierw warto zebrać informacje:
Jakie mam zobowiązania?
Jakie mam aktywa?
Jak wygląda obecna płynność?
Jakie mam przychody?
Jaki jest cel finansowania?
Jakie zabezpieczenie mogę przedstawić?
Dopiero na tej podstawie można szukać odpowiedniego rozwiązania.
Alpha Credit – sprawdź możliwości swojej firmy
Jeżeli Twoja firma ma zaległości w ZUS lub US, nie musisz samodzielnie analizować wszystkich możliwości.
W Alpha Credit możemy przeanalizować sytuację przedsiębiorstwa, jego potrzeby, zobowiązania oraz dostępne zabezpieczenia.
Nie obiecujemy finansowania bez analizy.
Najpierw chcemy wiedzieć:
Jak wygląda Twoja sytuacja i czego naprawdę potrzebuje Twoja firma?
Dopiero później można ocenić, czy istnieje rozwiązanie, które ma sens.
Masz zaległości w ZUS lub US i potrzebujesz finansowania? Skontaktuj się z Alpha Credit i przedstaw swoją sytuację.